Go to Brand 2020

Porażka naboru GO TO BRAND na Kazachstan i targi Hannover Messe?

GO TO BRANDNa stronach PARP-u, a ściślej na jednej z podstron, można znaleźć wyniki II naboru do programu GO TO BRAND. Sam fakt, że PARP się tymi wynikami nie chwali, wzbudziło naszą podejrzliwość. Dla przypomnienia II nabór Poddziałania 3.3.3 Wsparcie MŚP w promocji marek produktowych – Go to Brand był przeznaczony dla przedsiębiorców zainteresowanych udziałem w targach Hannover Messe 2017 r. oraz Programem promocji o charakterze ogólnym dla przedsiębiorców w związku z udziałem Polski w Międzynarodowej Wystawie Expo w Astanie w 2017 r., w celu promowania marek produktowych. O programie pisaliśmy kilka razy na łamach serwisu.

Nie jesteśmy w stanie podać liczby złożonych wniosków, ponieważ PARP nie opublikował tej informacji. Wiadomo natomiast, że po ocenie formalnej szansę na dotację miały 53 firmy. Można przyjąć, że zapewne tyle też firm złożyło wniosek, gdyż ocena formalna na tym etapie jest dość prosta. Więcej informacji mówią wyniki końcowe, a mianowicie ile firm otrzymało finalne wsparcie. Łącznie rekomendowano dofinansowanie dla 41 projektów, w tym 8 z województwa mazowieckiego i 33 z pozostałych województw. W sumie odpadło 12 projektów na poziomie oceny merytorycznej. Razem wszystkie wnioski dają 3 982 741,56 zł dotacji. Co może być w tym dziwnego? Wydano prawie 4 mln zł. Jednak w ogłoszeniu o konkursie pula programu wynosiła aż 50 mln zł. Oznacza to, że wydano zaledwie 8% budżetu. Świadczy to o tym, że instytucja się mocno przeliczyła i dlatego takiej informacji nigdzie nie zamieszczono. Nie ma się tak naprawdę czym chwalić. Idąc jednak dalej…

Przyjrzeliśmy się tym 41 firmom, które wsparcie otrzymały. Prawie 23 firmy wnioskowały o udział w targach Hannover Messe 2017 r., a 18 firm złożyło wniosek na targi w Kazachstanie. Jak na całą otoczkę związaną z rynkiem kazachskim 18 firm to bardzo mało. W programie można było wziąć udział w prawie 12 imprezach i 2 konferencjach. Skąd zatem takie małe zainteresowanie? Targi Hannover Messe wybierały przeważnie firmy, które i tak się na tych targach wystawiają. Zatem dla nich dotacja to tylko zwrot pieniędzy. Podejrzewam, że główna przyczyna porażki to późne ogłoszenie naboru. Jeżeli targi w Hannover Messe są w kwietniu, a nabór do programu zakończył się 13 lutego 2017 r., to mało kto przypuszczał, że przed targami firma dowie się o tym, czy uzyska wsparcie. Wystawienie się na targach wymaga czasu, dużo czasu. Minimum 6 miesięcy to dobry okres na przygotowania. W momencie kiedy firma startuje po dotacje, szczególnie te małe, przedsiębiorstwa boją się ryzykować wystawienia się na targach, których nie znają. Koszt targów Hannover Messe to średnio 60-80 tys. zł.  Zapewne dużo firm zrezygnowało z uczestnictwa w programie z uwagi na krótki okres pomiędzy naborem a czasem, w jakim odbywają się targi. Jeżeli za rok ma być następny nabór, to proponujemy organizatorom konkursu zorganizowanie go jeszcze w tym roku. Najlepiej w III kwartale 2017 r. Wyniki będą w IV kwartale i wszyscy na spokojnie zdążą się do targów przygotować.

W przypadku Kazachstanu proponowalibyśmy zorganizowanie konkursu osobno już teraz. Nabór dla 12 branż już się zakończył, więc w tym roku żadnego programu eksportowego nie będzie. W momencie ponownego ogłoszenia naboru podejrzewamy, że zgłosi się więcej firm. Jeżeli mamy być partnerem dla Kazachstanu, to musimy zaprezentować polskie firmy. W momencie gdy jest 12 imprez oraz 18 polskich firm wyszukanie naszych przedsiębiorstw na targach będzie dużym wyzwaniem. W dodatku promocja programu Kazachstan Expo wyniosła więcej niż te rozdane 4 mln zł, które instytucja przeznaczyła dla wszystkich firm. Dlatego według nas program okazał się klapą dla organizatorów! Małym plusikiem jest jednak wsparcie tych 41 firm, a pozyskane pieniądze na pewno pozwolą im zaprezentować się na targach lepiej, niż gdyby miały to robić za własne środki.